Angina – czy można ją leczyć samodzielnie?

W niektórych przypadkach anginę można zwalczyć domowymi sposobami. W innych konieczne jest podanie antybiotyku. Wszystko zależy od źródła infekcji. Choć angina jest chorobą bardzo uciążliwą, której najczęściej towarzyszy wysoka temperatura i osłabienie, przy odpowiednim leczeniu jej objawy szybko ustępują.
Silny, uciążliwy ból gardła, złe samopoczucie, gorączka – to infekcja migdałków i gardła, nazywana potocznie anginą. Wbrew pozorom zdarza się nie tylko zimą, a zjedzenie lodów zwykle nie ma z nią nic wspólnego. W niektórych przypadkach anginę można wyleczyć samemu. W innych konieczna jest wizyta u lekarza i podanie antybiotyku. Wszystko zależy od tego, jakie drobnoustroje wywołały infekcję.

Angina wirusowa – herbatki ziołowe i syrop z cebuli

Łagodniejsza wersja anginy to ta wywołana przez wirusy – można, a w zasadzie nawet trzeba leczyć ją wyłącznie domowymi sposobami. Na wirusy, jak wiadomo, antybiotyki nie działają, błędem więc byłoby podawanie ich pacjentowi przy tego typu infekcji. Angina wirusowa objawia się bólem gardła (choć nie tak ostrym jak angina bakteryjna), któremu może towarzyszyć złe samopoczucie, gorączka, katar i kaszel.

Angina wirusowa mija po kilku dniach, nawet gdyby całkowicie powstrzymać się od jej leczenia. Warto jednak łagodzić objawy i wzmacniać organizm, aby mógł skuteczniej walczyć w wirusem. Przede wszystkim przy tego typu infekcjach należy dużo pić. Najlepsza będzie woda. Można też sięgnąć po herbatki owocowe i ziołowe. Ból gardła złagodzą tabletki do ssania dostępne w aptece bez recepty, płukanki wody z solą oraz inhalacje z dodatkiem naparu tymiankowego. Odporność organizmu podniesie syrop z cebuli, syrop z czarnego bzu, malin, czarnej porzeczki itp.

Angina bakteryjna – antybiotyk

Kiedy odporność organizmu spada, bakterie bytujące na migdałkach czy zalegające w zatokach mogą przedostać się w okolice gardła i spowodować infekcję. Najczęściej za anginę bakteryjną odpowiedzialne są paciorkowce. Przebieg tej choroby jest ostrzejszy i dużo bardziej nieprzyjemny niż w wersji wywołanej wirusem. W anginie bakteryjnej, zwanej też ropną, ból gardła jest bardzo ostry – szczególnie przy przełykaniu. Pojawia się charakterystyczny żółto-biały nalot na migdałkach. Choroba objawia się też wysoką gorączką.

Leczenie anginy ropnej wymaga zastosowania antybiotyku – szczególnie w przypadku wersji wywołanej paciorkowcem. Aby zwiększyć skuteczność terapii, lekarz może zalecić wykonanie wymazu z gardła i antybiogramu. Wtedy lepiej dopasuje antybiotyk, dzięki czemu leczenie okaże się skuteczniejsze. Bardzo ważne jest konsekwentne leczenie, nawet jeśli po kilku dawkach antybiotyku uciążliwe objawy osłabną lub miną. Podobnie jak przy anginie wirusowej, ważne jest picie dużej ilości płynów, a ze względu na uciążliwy ból gardła – półpłynna dieta. Pomocniczo można stosować środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Wyleczenie anginy jest bardzo ważne. Zaniedbania w tym względzie mogą doprowadzić nawet do zapalenia mięśnia sercowego i stawów.